Chajzerowie sprzedają życzenia. Ceny w górę w dobę

Filip i Bianka Chajzerowie uruchomili serwis z nagraniami wideo z życzeniami. Zamówień było tyle, że w niecałą dobę podnieśli ceny, a teraz szukają pracownika.

Filip i Bianka Chajzerowie mają nowy biznes – i od razu pełne ręce roboty. Para wystartowała z serwisem „Niech Żyje Nam”, w którym można zamówić spersonalizowane nagranie z życzeniami.

Pomysł jest prosty: urodziny, ślub, imieniny – Chajzerowie nagrywają filmik dla wskazanej osoby. Na start standardowe wideo kosztowało 150 zł, a ekspresowe 300 zł. Zainteresowanie było jednak tak duże, że w niecałą dobę stawki podwojono – do 300 i 600 zł, a termin ekspresowej realizacji wydłużono z 24 do 48 godzin.

Filip Chajzer pochwalił się w rozmowie z Plotkiem, że w pierwszej godzinie wpłynęło ponad 50 zamówień, a pierwszego dnia ponad 300. Dodał, że stronę postawił w jeden weekend. Oferta szybko się rozrosła o występy na imprezach i prowadzenie eventów, a para ogłosiła, że szuka osoby do obsługi zamówień.

Nowym biznesem żyje cała branża. Kilka dni później Marcin Prokop wrzucił na Instagram żartobliwy wpis z cennikiem w podobnym stylu: „Za 200 zł możemy złożyć ci życzenia”. Internauci uznali to za celną szpilkę – a Chajzerowie i tak mają co nagrywać.

Źródło: NowyMarketing, Party.pl, Dziennik.pl, Obcas.pl