Aniołki wróciły. Lima i Ambrosio znów na wybiegu

Pokaz Victoria's Secret w Kalifornii należał do weteranek. Adriana Lima i Alessandra Ambrosio znów rozwinęły skrzydła.

Victoria’s Secret znów w formie! Na tegorocznym pokazie w Kalifornii show skradły legendarne „Aniołki” – Adriana Lima i Alessandra Ambrosio. Była też niespodzianka od Gisele Bündchen.

Adriana Lima, najdłużej współpracująca z marką modelka w historii, wyszła na wybieg już po raz 21. Pokazała się w neonowozielonym koronkowym body z kwiatowymi skrzydłami, a potem w bieli, z ogromnymi skrzydłami z koralików.

Alessandra Ambrosio zaliczyła swój 20. występ dla marki. Brazylijka przeszła m.in. w srebrnych skrzydłach z frędzlami i poprowadziła modelki do finału w rytm hitu Spice Girls.

Gisele Bündchen pojawiła się na telebimach w nagranym wcześniej wideo. W różowej koronkowej bieliźnie i satynowym szlafroku zapytała publiczność: „Are you ready for the show?” i otworzyła wejście Belli Hadid.

Największym zaskoczeniem był występ Kylie Jenner, która zaprezentowała tegoroczny Fantasy Bra. Na wybiegu pojawiły się też m.in. Gigi Hadid, Irina Shayk, Barbara Palvin, Ashley Graham, Candice Swanepoel i Vittoria Ceretti.

Po latach przerwy i kryzysu wizerunkowego marka wyraźnie wraca do gry. Dyzia pyta: czy „Aniołki” oficjalnie odzyskały tron?

Źródło: Pudelek, Getty Images