Siódmy odcinek „Tańca z gwiazdami” upłynął pod znakiem bajek Disneya, ale dla Krzysztofa Kwiatkowskiego i Sary Janickiej zakończył się bez happy endu. Para pożegnała się z walką o Kryształową Kulę.
Niedzielny odcinek na żywo w Polsacie (18 października) zamienił parkiet w wielki seans filmowy: pary tańczyły do muzyki z disnejowskich klasyków, a choreografie inspirowano bohaterami animacji. Smaczkiem wieczoru była Edyta Górniak, która gościnnie zasiadła przy stole jurorskim – i, jak przystało na diwę, nie dało się jej nie zauważyć.
Najwięcej powodów do radości mieli Dominik Rupiński i Estelle Francois, którzy zgarnęli maksymalne 50 punktów. Na drugim końcu tabeli znalazły się dwie pary z wynikiem 37 punktów: Izabela Kuna z Michałem Bartkiewiczem oraz Jasper Sołtysiewicz z Darią Sytą-Grobelną. Ostatecznie jednak, po zsumowaniu not jury i głosów widzów, to Kwiatkowski i Janicka musieli spakować taneczne buty.
Zabawa trwa dalej, a produkcja szykuje na kolejny odcinek nowość w regulaminie – o niej jeszcze nie raz usłyszymy. Na parkiecie zostaje siedem par i każda z nich ma już apetyt na finał.
Źródło: Polsat.pl, ESKA.pl, Dziennik.pl
