Ślubu nie będzie. Anna Wendzikowska potwierdziła, że znów jest sama. Jak zdradziła, z narzeczonym rozstała się już w maju.
Jeszcze na początku roku dziennikarka pokazywała pierścionek zaręczynowy i opowiadała o przymiarkach sukni ślubnej. Partnera, którego poznała w aplikacji randkowej, przedstawiła nawet swoim córkom.
Pierwsze sygnały, że coś się zmieniło, pojawiły się we wrześniu – na zdjęciach z urodzin, które Wendzikowska świętowała w Warszawie z przyjaciółkami, narzeczonego zabrakło.
W rozmowie z tygodnikiem „Na żywo” gwiazda nie chciała zdradzać szczegółów rozstania. Podkreśliła za to, że nie szuka nikogo na siłę. – Kiedy człowiek jest już ugruntowany w sobie, to się przede wszystkim nie potrzebuje związku za wszelką cenę – mówiła.
Przyznała też, że inaczej patrzy dziś na szczęście. – Kiedyś wydawało mi się, że szczęście to jakiś idealny stan, który osiągnę, kiedy wszystkie klocki w moim życiu będą na swoim miejscu. Dzisiaj wiem, że taki moment albo nie występuje, albo jest bardzo kruchy.
Centrum jej świata pozostają córki, Kornelia i Antonina. Dyzia życzy spokoju – i dużo dobrego czasu z dziewczynkami!
Źródło: „Na żywo”, Pudelek
