
Fundacja wycofała Skolima z wydarzenia dla dzieci w Inowrocławiu po fali krytyki. Organizatorzy przepraszają wszystkich, którzy poczuli się urażeni lub zaniepokojeni.
W oświadczeniu fundacja przeprosiła aż trzy grupy: osoby, które poczuły się urażone lub zaniepokojone, samego artystę oraz uczestników, którzy czekali na koncert. Zaznaczyła też, że rozumie troskę rodziców, wychowawców i organizacji działających na rzecz dzieci o to, z jakimi treściami stykają się najmłodsi. Jak podkreśla, podziela tę troskę i szanuje zgłaszane wątpliwości.
Decyzja zapadła więc jasno: dobro uczestników jest najważniejsze, dlatego Skolim w programie się nie pojawi. Reszta atrakcji ma zostać zrealizowana bez zmian, a impreza odbędzie się bez gwiazdy, wokół której zrobiło się głośno.
Organizatorzy tłumaczą, że wszystkie decyzje programowe, łącznie z wyborem wykonawców, podejmowali samodzielnie. Każdy element układali z myślą o wieku uczestników i, jak piszą, w granicach przyzwoitości. Według fundacji koncert miał być wolny od wulgaryzmów i treści nieodpowiednich dla dzieci, a artysta wiedział, dla jakiej grupy wiekowej będzie śpiewał.
W przytoczonych fragmentach oświadczenia nie ma szczegółów samej krytyki, więc Dyzia nie będzie zgadywać, co dokładnie poruszyło internautów i rodziców. Wiadomo tyle, że fundacja woli dmuchać na zimne. Zapewnia przy tym, że nie chciała nikogo urazić.
Dyzia pyta: czy to rozsądne wycofanie się, czy raczej decyzja pod presją?
Źródło: Plotek, Plejada










