
Ruszyły prace nad filmem o Annie Jantar, a Natalia Kukulska zdradziła Plejadzie, jak wyglądają kulisy. Gwiazda ma już w głowie aktorkę do głównej roli, ale na razie nie chce zdradzać jej nazwiska.
Kukulska podkreśla, że to dla niej wyjątkowo trudny temat. Ta historia jest przecież częścią jej życia, a nawet jej własną historią, więc trudno wyobrazić sobie opowieść o niej bez niej. Cieszy się, że producenci i reżyser to rozumieją. Rodzina jest blisko całego procesu, także pisania scenariusza.
Za muzykę do filmu mają odpowiadać mąż i syn gwiazdy. Zostaje więc w rodzinie nie tylko pamięć o artystce, ale też muzyczna oprawa jej historii.
Najwięcej emocji budzi oczywiście pytanie, kto zagra Annę Jantar. Kukulska przyznaje, że jedną aktorkę ma na oku, ale tajemnicy nie zdradzi. Jest za to ciekawa, co przyniesie casting, bo jej zdaniem może być sporo niespodzianek.
Nie liczy przy tym na kopię z wyglądu. Zapewnia, że wszyscy są otwarci, bo czasem liczy się to „coś”. Wie to z doświadczenia po castingu do musicalu. Okazało się tam, że osoby z dużym doświadczeniem albo podobne z wyglądu do jej mamy nie zawsze wywoływały gęsią skórkę. Szuka prawdy, temperamentu i osobowości, która udźwignie taką historię, zarówno wokalnie, jak i aktorsko.
Dyzia pyta: kogo Wy widzielibyście w roli Anny Jantar?
Źródło: Plejada










