
Michał i Pola Wiśniewscy opublikowali wspólne oświadczenie: kończą małżeństwo za porozumieniem i bez orzekania o winie. Sprawa rozwodowa wciąż jednak toczy się w sądzie.
Wpis pojawił się w środę na instagramowych profilach obojga. Małżonkowie napisali, że z czasem zaczęli inaczej patrzeć na wspólne życie i to doprowadziło ich do decyzji o rozstaniu. Podkreślili, że podjęli ją wspólnie, z szacunkiem dla siebie nawzajem i bez udziału osób trzecich.
W oświadczeniu nie zabrakło szczerości. Para przyznała, że nie był to łatwy czas i emocji było sporo, ale dziś już opadły. Zamiast rozliczeń wybierają wdzięczność za wszystko, co dobre. Dodali też, że nie chodzi o to, kto miał rację, tylko o to, co będzie dalej.
Najważniejsze są dla nich dzieci. Wiśniewscy zaznaczyli, że ich dobro jest oczywiste i nie podlega dyskusji, a rodzina to coś więcej niż małżeństwo. Padło też zdanie: „Przestajemy być małżeństwem. Nie przestajemy być rodziną”.
Na koniec podziękowali tym, którzy byli obok, oraz tym, którzy nie dopytywali. Poprosili o uszanowanie prywatności swojej i dzieci, a także zapowiedzieli, że więcej komentarzy nie będzie.
Choć treść brzmi jak podsumowanie rozwodu, Pudelek ustalił w sądzie, że sprawa nadal jest w toku. Na formalny finał trzeba więc jeszcze poczekać. Wspólny komunikat nie jest zaskoczeniem. Michał Wiśniewski mówił wcześniej w rozmowie z Kozaczkiem, że oboje wydadzą oświadczenie, gdy emocje opadną, bo w emocjach najgorzej takie rzeczy robić. Zapewniał też, że z Polą dużo rozmawia.
Dyzia pyta: czy ten spokojny ton to najlepsze zakończenie, jakiego można było oczekiwać?
Źródło: Pudelek, Kozaczek, Jastrząb Post










